kurcze, do mnie to nie przemawia... nie obraź sie ale jakoś nie lubię tych Twoich przyciemnionych i nisko-kontrastowych zdjęć. Oczywiście nie twierdzę, że są fuj, tylko osobiście bardziej podobało by się jeśli to byłaby normalna kolorystyka, no ale to Twoja wizja
Liczylem na polemike a nie usmieszek. Po co ograniczac ekspresje i kopiowac obraz uzyskiwany przez ludzki wzrok? Aparat i tak nie jest w stanie zarejestrowac takiej rozpietosci tonalnej. Jest technicznie uposledzony, wiec czemu nie eksploatowac tego uposledzenia aby stworzyc cos innego w zamierzeniu? Wieczor. Jezioro. Lekki wiatr. Spokoj. Cisza. Dlatego takie mieciutkie.
ostatnio zauważyłem, że taka kolorystyka i tonacja jest w modzie, wiec sie zastanawiam czy to takie fajne czy nie.. ze jak zmienie kolory i zafarbuje leciutko na jakis kolor to automatycznie zdjecie jest fajne
*ziew*
Wybacz mi ale mnie czasem nachodzi na taką nieuzasadnioną krytykę, nie zebym coś miał do Ciebie
rispkt.
bo też mnie zastanawiało.